Gryfmaraton - finał
25 września 2011r- Szczecin
Zakończyliśmy ściganie na naszym podwórku. W udziale przypadły nam miejsca na podium. Zawodnicy naszego klubu pojechali nie tylko w ostatnim wyścigu super, ale i w całym cyklu. Większość cechowała rozwaga. To ważne, aby zawodnicy właściwie oceniali sytuację i swoje możliwości. Niektórzy zaskoczyli mnie swoją walecznością inni jej brakiem. Szkoda, że wielu zawodników pomyliło trasę. Rywalizacja byłaby dużo ciekawsza. Nawiasem mówiąc, dziwna sprawa z oznaczeniem na trasie. Rodzice zawodników stawili się licznie. Dobrze mieć takich kibiców. Trasa raczej trudna, o czym świadczyła wysokość przewyższeń. Dodatkowa trudność, to błoto po ostatnich opadach. Nawierzchnia różnorodna, wymagała dobrej techniki jazdy. Chętnych do ścigania coraz mniej, choć to jedyny wyścig w okolicy. Teraz tylko finał Skandia Maraton w Kwidzynie. W imprezie wzięli udzial uczniowie CKS trenujacy trialhlon. Wszyscy przyjechali do mety, choć był to dla nich ogromny wysiłek. Na własnej skórze mogli przekonać się ile wysiłku wymaga kolarstwo górskie.










































